Wyjątek ze starożytnego dzieła „Bestiariusz społeczny, albo lewaka opisanie” Mistrza FatBanthy

Redystrybucja dóbr jest prawdziwym cudem etatyzmu – bluźnierczym odpowiednikiem chrześcijańskiej transsubstancjacji. Ma moc przekształcania bezużyteczności w nikczemność.

Cudowność redystrybucji, jak zresztą każdego rabunku, polega na tym, że pozwala ona na osiągnięciu celu – zdobycia środków – bez uprzedniego wypracowywania jakichkolwiek formalnych cech czy cnót, które w naturalnym porządku rzeczy byłyby dla tego koniecznemi i niezbędnemi.

Każda użyteczna praca wymaga bowiem osiągnięcia pewnego zasobu umiejętności, popartego takoż solidnie przyswojoną wiedzą, jak też cierpliwością, opanowaniem popędów, koncentracją na celu a w wielu wypadkach również talentem, męstwem, zręcznością czy innemi ciężko wypracowanemi przymiotami ducha, doprawionemi na ogół końską dawką samozaparcia. Dopiero wtedy może ona wydać sensowne owoce.

Cud redystrybucji dóbr zasadza się z kolei na magicznym skrócie: dostępujący jego łaski może sięgnąć po ową nagrodę bez jakichkolwiek umiejętności czy przejścia zaprawy charakteru. Celem przeprowadzenia rytuału redystrybucji nie potrzeba ponosić wielkiej ofiary – wystarczy wykazać się w odpowiednim stopniu zawiścią i bezczelnością, tuszując je nieporadnością. Kapłani przymusu, dokonujący ostatecznego zaboru mocy, na ogół sami łatwo znajdują swych akolitów, chętnych do przetoczenia nienależnych im sił.

Redystrybucja dóbr jest komunią świętą w liturgii etatyzmu, centralnym jej punktem. Podobnież jak cały etatyzm przynależy do magii czysto wampirycznej.​

Reklamy

Odpowiedz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s